Badanie „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2024”

Choć we współczesnym świecie trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie w oderwaniu od świata cyfrowego, a jako społeczeństwo coraz chętniej sięgamy po rozwiązania digitalowe, to okazuje się, że cyberbezpieczeństwo jest kluczowym obszarem, w którym odczuwamy braki w posiadanej wiedzy – tak uważa 47 proc. Polaków. Luki w edukacji szkolnej powodują, że jako główne źródło swojej wiedzy ekonomicznej, blisko 60 proc. badanych wskazało blogi i portale internetowe (59 proc.), a w dalszej kolejności media (36 proc.) i banki (34 proc.). Jedynie nieco ponad 1 na 4 Polaków pozytywnie ocenia poziom swojej wiedzy finansowej. Takie są główne wnioski z VII edycji corocznego badania realizowanego na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości i Fundacji GPW – „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2024” .

Badani w większości deklarują, że ich poziom wiedzy z zakresu finansów i ekonomii jest bardzo i raczej mały (37 proc.) lub co najwyżej przeciętny (34 proc.). Wykazujemy się jednak dobrą znajomością produktów bankowych – 68 proc. badanych prawidłowo wskazało, że kredytu konsolidacyjnego nie można otrzymać mając negatywną historię kredytową. Również w przypadku lokat większość respondentów jest zgodna, że najbardziej korzystna jest miesięczna kapitalizacja odsetek (54 proc.).

W których obszarach poza cyberbezpieczeństwem odczuwamy największe braki w wiedzy? Dotyczy to przede wszystkim inwestowania (32 proc.) oraz systemu podatkowego (25 proc.). Badanie pokazuje, że za brakami w wiedzy idzie świadomość o potrzebie jej poszerzenia. 38 proc. badanych jest zgodna, że chciałaby pogłębić swoją wiedzę z zakresu cyberbezpieczeństwa, a 22 proc. w zakresie systemu podatkowego. Co ciekawe, pomimo tego, że inwestowanie zajmuje drugie miejsce, jeśli chodzi o braki w wiedzy, to tylko 20 proc. ankietowanych deklaruje chęć jej pogłębienia w tym zakresie, co może wynikać z przeświadczenia, że wiedza nt. inwestowania jest trudna i wymaga znajomości innych zagadnień ekonomicznych.

– W edukacji ekonomicznej cyberbezpieczeństwo jest jednym z tych obszarów, na które powinniśmy położyć szczególny nacisk. Tym bardziej, że Polacy chcą pogłębiać wiedzę w tym zakresie. Mimo wysiłków w zakresie ostrzegania i edukowania na temat zagrożeń związanych z oszustwami cyberprzestępców, prowadzonych także w ramach Związku Banków Polskich, w którym funkcjonuje komórka do spraw zwalczania cyberprzestępczości, czyli Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa mamy wiele przykładów klientów, którzy dają się zmanipulować i oszukać często w sposób bardzo naiwny – mówi dr. Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich.

W świetle powyższych danych jeszcze bardziej istotna staje się potrzeba kształtowania właściwych postaw ekonomicznych, a wyniki badania pokazują, że działania na rzecz edukacji finansowej i inicjatywy takie jak program „Bankowcy dla edukacji” czy Rok Edukacji Ekonomicznej są skuteczne, ale nadal potrzebne. Dlatego z nadzieją odnotowaliśmy pojawienie się w szkołach ponadpodstawowych przedmiotu „biznes i zarządzanie”, którego wprowadzenie aktywnie wspieraliśmy. Wierzę, że to dobry krok w kierunku poprawy wiedzy ekonomicznej przyszłych pokoleń i budowania bardziej świadomego finansowo i gospodarczo społeczeństwa. Bowiem, jak mówił Władysław Grabski – „Edukacja ekonomiczna stanowi fundament dobrobytu narodowego i osobistego”  – zauważa Waldemar Zbytek, Prezes Warszawskiego Instytutu Bankowości.

 Giełda nadal nie dla wszystkich

Badanie zrealizowane przez Warszawski Instytut Bankowości i Fundację GPW pokazało, że tylko 12 proc. badanych ocenia swoją wiedzę o giełdzie jako bardzo i raczej dużą. Dla zdecydowanej większości zrozumienie zasad funkcjonowania Giełdy Papierów Wartościowych wciąż stanowi wyzwanie – 55 proc. respondentów ocenia swoją wiedzę w tym zakresie jako bardzo i raczej małą.

Jeśli zestawimy te dane z brakiem znajomości instrumentów GPW, to dochodzimy do sytuacji, w której w społeczeństwie pojawia się lęk przed inwestowaniem. Aż 70 proc. badanych nie wie czym są akcje, a jedynie o nich słyszało. Podobnie jest w przypadku obligacji (62 proc.). 3/4 ankietowanych nigdy nie słyszało o opcjach, a blisko 4/5 o kontraktach terminowych czy ETF. Blisko 90 proc. obce są certyfikaty inwestycyjne. Tymczasem poprawa poziomu wiedzy ekonomicznej Polaków przyczyniłaby się do większej pewności siebie, zrozumienia mechanizmów, a co za tym idzie – zmiany postaw. Obecnie 45 proc. Polaków nie inwestuje na giełdzie, ponieważ nie posiada wystarczającej wiedzy.

W tegorocznej edycji badania po raz pierwszy sprawdzono także w praktyce wiedzę badanych na temat inwestowania na giełdzie. Badani odpowiadają poprawnie średnio na 1/3 z 8 pytań. 2 proc nie udzieliło żadnej poprawnej odpowiedzi, nie ma też badanego z wynikiem 8/8. Najłatwiejsze jest pytanie nt. pełnoletności wymaganej do zostania inwestorem (66 proc. poprawnych odpowiedzi), najtrudniejsze okazało się pytanie dot. dywidendy, co świadczy o tym, że badani nie znają podstawowych różnic pomiędzy takimi instrumentami jak akcja i obligacja.

Praktyczny wymiar edukacji ekonomicznej

Polacy nie tylko są świadomi swoich braków w wiedzy ekonomicznej, ale wiedzą też, że jej poszerzenie realnie wpłynie na ich finanse osobiste, a co za tym idzie – sytuację gospodarczą i codzienne życie. Spośród wielu aspektów, na które wpływ ma poziom wiedzy finansowej, respondenci deklarują, że poprawa jej poziomu przyczyni się do lepszych efektów w oszczędzaniu (39 proc.), a ponad 1/3 przyznaje też, że mając większą wiedzę, będą lepiej gospodarować budżetem. W czasach turbulencji gospodarczych kompetencje te wydają się kluczowe dla zachowania stabilności. Podobnie, jak kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa, na którego poprawę według 30 proc. badanych wpływ ma właśnie poziom wiedzy.

Analiza wyników badania pokazuje pewien obraz nastrojów i postaw w społeczeństwie, które ukształtowały się pod wpływem wydarzeń minionych lat i utrzymują się do chwili obecnej. 30 proc. respondentów przyznaje, że trzeba więcej myśleć o przyszłości. A jeśli mówimy o niej w kontekście finansowym, to najpilniejszą potrzebą jest regularne oszczędzanie na tzw. „czarną godzinę” – potwierdza to 61 proc. badanych. Z kolei 1/3 badanych idzie o krok dalej i zwraca uwagę na konieczność ograniczenia wydatków i prowadzenia skromniejszego trybu życia.

Link do pełnej wersji badania: https://www.wib.org.pl/wp-content/uploads/2024/03/poziom-wiedzy-finansowej-Polakow-2024-badanie-WIB-i-FGPW.pdf.pdf

***

Program sektorowy „Bankowcy dla Edukacji” to jeden z największych programów edukacji finansowej w Europie. Jest on realizowany od 2016 r. z inicjatywy Związku Banków Polskich przez Warszawski Instytut Bankowości. Jego celem jest edukowanie uczniów, studentów i seniorów w zakresie podstaw praktycznej wiedzy dotyczącej ekonomii, finansów, bankowości, przedsiębiorczości, cyberbezpieczeństwa i obrotu bezgotówkowego.

Zapraszamy na stronę www.bde.wib.org.pl

Rekordowo wysoka liczba prób wyłudzeń z wykorzystaniem cudzej tożsamości – najwyższy wynik od 16 lat!

 

Liczba prób wyłudzeń kredytów w ostatnich kilku latach regularnie rośnie – trend ten potwierdzają najnowsze dane. W I kwartale 2024 r. odnotowano ich ponad 3 tysiące – dotychczasowy rekord został pobity aż o 12%. Co 40 minut ktoś posługujący się kradzioną tożsamością próbował wyłudzić pieniądze z banku. Związek Banków Polskich opublikował 57. raport o dokumentach infoDOK.

W obliczu rosnącej liczby prób wyłudzeń zauważany w ostatnich latach, niezmiernie ważna jest prawidłowa reakcja każdego, kto utraci swój dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy. Apelujemy, aby każdy utracony dokument jak najszybciej zastrzec w banku. Skrócenie czasu od momentu utraty dokumentu do zgłoszenia tego faktu w banku może okazać się kluczowe, aby System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE zadziałał skutecznie. Związek Banków Polskich razem z bankami podejmują szereg działań, aby to Państwu ułatwić – działa uniwersalny numer telefonu 828 828 828, a wiele banków wprowadza funkcjonalności zastrzegania dokumentów do bankowości online oraz do aplikacji bankowych – powiedziała Agnieszka Wachnicka, Wiceprezeska Związku Banków Polskich.

Łączna kwota prób wyłudzeń kredytów w I kwartale 2024 r. wyniosła 82,9 mln zł. Jest to o 55% więcej niż przed rokiem, choć nadal kwota trzyma się poniżej 16-letniej średniej (wynoszącej 90,4 mln zł). Pomimo rekordu w liczbie prób wyłudzeń odnotowano stosunkowo mało przypadków prób na bardzo wysokie kwoty – „tylko” 9 dotyczyło kwot przekraczających milion złotych. Każdego dnia próbowano na cudze nazwiska ukraść łącznie 911 tys. zł.

W I kwartale odnotowano aż 3 069 prób wyłudzeń – liczba o 12% wyższa niż dotychczasowy rekord z IV kwartału 2023 r. (2 739 prób) – takich liczb jeszcze do tej pory nie notowano (raport infoDOK jest publikowany od ponad 15 lat). Statystycznie codziennie dokonywano 34 próby. Tradycyjnie już najwięcej takich przypadków zdarzyło się w województwach dolnośląskim, śląskim oraz mazowieckim.

Wielkość Centralnej Bazy Danych Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE z dokumentami, które służą do potwierdzania tożsamości wyniosła na koniec marca 2 515 184 szt., co oznacza, że w I kwartale 2024 r. baza wzrosła o 39 068 szt. (to jeden z najwyższych wyników I kwartału w historii infoDOK). Statystycznie do bazy trafiało 430 dokumentów dziennie, tj. 10% więcej niż analogicznym okresie w 2023 r.

Raport infoDOK jest dostępny na stronie DokumentyZastrzezone.pl

***

Związek Banków Polskich – wspólnie z Policją i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji – rekomendują, aby zawsze w sytuacji utraty dokumentów tożsamości jak najszybciej zastrzec je w banku – także, gdy dokumenty utraci osoba, która nie korzysta i nigdy nie korzystała z usług bankowych. Krótka instrukcja, co trzeba zrobić:
 

  1. Zastrzeżenie w Systemie DOKUMENTY ZASTRZEŻONE – w swoim banku lub w dowolnym banku przyjmującym zastrzeżenia także od osób niebędących jego klientami. Można to zrobić osobiście w oddziale bankowym. Część banków przyjmuje zastrzeżenia również telefonicznie, pod numerem +48 828 828 828 (tylko od własnych klientów, po zdalnej weryfikacji tożsamości). Można także skorzystać z konta na stronie www.bik.pl (tylko w sytuacji, gdy ktoś miał tam założone wcześniej konto na utracony dokument).
  2. Powiadomienie Policji – w przypadku, jeżeli dokumenty utracono w wyniku kradzieży.
  3. Zawiadomienie najbliższego organu gminy lub placówki konsularnej i wyrobienie nowego dokumentu – informacje dotyczące konieczności zawiadomienia organu gminy o utracie dokumentu, znajdują się na stronach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.


Warto pamiętać, że trzeba zastrzegać nie tylko dokumenty tożsamości, ale także utracone karty bankowe. W Polce jest ich ponad 30 mln. Najłatwiej i najszybciej jest wykorzystać uniwersalny, międzybankowy System Zastrzegania Kart, dostępny pod numerem tel. (+48) 828 828 828: Wiele banków - Jeden uniwersalny numer. System działa na całym świecie, w systemie 24/7.

***

System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE Związku Banków Polskich to ogólnopolska baza milionów skradzionych i zagubionych dokumentów. Chroni przed wyłudzeniami z użyciem cudzej tożsamości. Zastrzegać dokumenty powinni wszyscy - nie tylko klienci banków. To najważniejszy krok, który trzeba natychmiast zrobić, gdy utracimy np. dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy. W kilka minut dane trafiają do wszystkich banków, operatorów telefonii komórkowych oraz tysięcy innych firm korzystających z systemu.

Rozsądny kredyt – zasady odpowiedzialnego pożyczania

Zakup mieszkania czy samochodu… remont łazienki lub kuchni… inwestycja w firmę lub we własny rozwój. Co łączy to wszystko? Oczywiście pieniądze. Pieniądze, których niejednokrotnie potrzebujemy o wiele więcej niż wynosi stan naszych oszczędności. Zresztą nic w tym dziwnego – obecne ceny w wielu branżach i sektorach zdecydowanie przewyższają możliwości finansowe przeciętnego Kowalskiego. Tutaj z pomocą przychodzą jednostki sektora finansowego oferujące kredyty i pożyczki.

Często słowo „kredyt” i „pożyczka” są traktowane jako ten sam instrument finansowy. Chodzi w nich przecież o to, że pożyczamy pieniądze, więc w domyśle powinno to być jedno i to samo. Czy rzeczywiście tak jest? Absolutnie nie. Między tymi dwoma instrumentami są znaczące różnice. Przyjrzyjmy się im:

  • Pożyczka może zostać udzielona przez dowolną osobę czy firmę, natomiast kredyt może zostać udzielony wyłącznie przez bank lub SKOK.
  • Kredyt ustanawiany jest pisemną umową z bankiem i określany jest przez prawo bankowe zaś pożyczka może być ustanowiona np. umową ustną i regulowana jest kodeksem cywilnym.
  • W przypadku kredytu musimy sprecyzować na co zostaną przeznaczone pożyczone środki. Wierzyciel udzielając pożyczki nie musi natomiast znać jej konkretnego celu.

Wydawać by się mogło, że pożyczka jest o wiele „przyjemniejszą formą” pożyczania pieniędzy. Mamy tu mniej formalności oraz zasad, a na dodatek nie musimy nawet tłumaczyć się do czego potrzebna nam jest dana kwota. Zwróćmy jednak uwagę na jedną bardzo istotną rzecz – banki oferujące kredyty są o wiele bardziej zaufanymi, stabilnymi i godnymi zaufania jednostkami sektora finansowego. Natomiast firmy udzielające pożyczek niejednokrotnie posuwają się do niejasnych i niezrozumiałych dla klienta praktyk i sztuczek, które w rezultacie mogą przynieść wiele szkód oraz nieprzyjemności pożyczkobiorcy.

W tym miejscu warto zaznaczyć, jak niezwykle ważnym jest, aby dokładnie czytać wszystkie umowy oraz broszury informacyjne – niezależnie czy mówimy o kredycie czy o pożyczce. Dokładne zrozumienie wszystkich warunków umowy jest najważniejszą zasadą rozsądnego pożyczania. RRSO, stała lub zmienna stopa oprocentowania, ubezpieczenie kredytu… - jeśli czegoś nie rozumiemy to nie bójmy się pytać! Warto korzystać z usług profesjonalnych doradców kredytowych, którzy w jasny i klarowny sposób wytłumaczą wszystkie wątpliwości oraz niezrozumiałe kwestie. Nie pozwólmy też, aby zapiski drobnym druczkiem nas zaskoczyły
i doprowadziły do negatywnych dla nas konsekwencji.

Część ludzi przed podjęciem decyzji o kredycie czy pożyczce zadaje też sobie jedno pytanie – „Czy ja na pewno potrzebuję tych pieniędzy?”. Taka chwila zastanowienia i refleksji przed podjęciem decyzji o zobowiązaniu to bardzo dobra praktyka. Pamiętajmy, że pożyczanie pieniędzy na tzw. zachcianki to w zasadzie nic dobrego. Egzotyczne wakacje, luksusowe ubrania czy chęć zakupu drogiego prezentu – nie są to najlepsze formy na wykorzystanie pieniędzy z kredytu lub pożyczki. Oczywiście wszystko musi odbywać się w granicach rozsądku, a zawarcie takiego zobowiązania musi realnie pokrywać się z naszymi potrzebami. Więc co będziemy mogli nazwać „dobrym pożyczaniem”? Na pewno pożyczanie, które pozwoli nam na inwestycje we własny rozwój – np. zakup nowego sprzętu, dzięki któremu będziemy mogli efektywnie pracować lub zapisanie się i opłacenie kursu językowego.

O czym jeszcze musimy pamiętać przy podejmowaniu decyzji o kredycie lub pożyczce? Otóż na uwadze musimy mieć oczywiście nasze możliwości. Dobrym sposobem na zwizualizowanie sobie swojej sytuacji finansowej jest stworzenie budżetu, czyli zestawienia (w formie papierowej lub w arkuszu komputerowym) naszych przychodów i wydatków. Pozwoli nam to określić np. jaką wysokość miesięcznej raty spłaty kredytu jesteśmy w stanie zaakceptować tak, aby nie przysporzyć sobie problemów finansowych.

Pożyczanie pieniędzy nie jest niczym złym! Wręcz przeciwnie – może to być świetna okazja do inwestycji i rozwoju oraz możliwość zrealizowania swoich wymarzonych planów. Pamiętać należy jednak, że kredyt czy pożyczka to poważne zobowiązania, do których trzeba podchodzić z rozwagą. Miejmy na uwadze wyżej wymienione wskazówki, a na pewno żadna pożyczka ani kredyt nie będą dla nas problemem.

 

***

Tekst powstał w ramach projektu edukacyjnego „Porwani przez Ekonomię”. Więcej o projekcie na stronie www.porwaniprzezekonomie.pl.

Bezpieczna bankowość elektroniczna

Bankowość elektroniczna, czyli możliwość wykonywania operacji bankowych za pomocą komputera lub smartfona to dziś podstawowa usługa i zaleta posiadania konta bankowego i karty płatniczej. Dzięki niej możemy realizować zakupy przez internet w dowolnym miejscu na świecie, opłacać rachunki a także kontrolować stan swojego budżetu bez wychodzenia z domu, przez całą dobę, 7 dni w tygodniu.

 

O ile same systemy bankowości elektronicznej posiadają wiele zaawansowanych rozwiązań technologicznych i są bezpiezpieczne, to jednak musimy zachować czujność i rozwagę by przypadkiem nie trafić na fałszywe bramki płatności lub fałszywe strony logowania podszywające się pod nasz bank.

Cyberprzestępcy tworzą łudząco podobne strony do tych oryginalnych a następnie próbują zmanipulować odbiorców, by dokonywali płatności za pośrednictwem spreparowanych stron. Wówczas nasze dane tj. login i hasło zamiast do banku, trafiają w ręce przestępców. Dzięki temu mają dostęp do naszego konta i będą próbować skraść wszystkie nasze oszczędności.

Poniżej kilka przykładowych sytuacji, w których możemy otrzymać link do fałszywych bramek płatności:

  • Fałszywe sklepy internetowe, które kuszą bardzo atrakcyjnymi promocjami i cenami popularnych produktów a tak naprawdę działają w celu wyłudzenia od nas danych karty płatniczej lub danych do logowania, które podajemy by opłacić zamówienie.
  • Fałszywe wiadomość SMS z wezwaniem do szybkiego uregulowania płatności. Taka wiadomość może dotyczyć m.in. nieopłaconej faktury, dopłaty do przesyłki kurierskiej, koniczności opłacenia zaległego podatku itp.)
  • Fałszywe wiadomości rozsyłane m.in. za pośrednictwem mediów społecznościowych np. od naszego znajomego lub członka rodziny. W takiej wiadomości zazwyczaj znajduje się prośba o wsparcie finansowe z powodu nioczekiwanego wydarzenia (wypadek, awaria, brak portfela). Tutaj należy zachować szczególną czujność – konto znajomego mogło zostać przejęte przez przestępców a wiadomość została automatycznie rozesłana do wszystkich osób w bazie kontaktów, czego właściciel konta może nie być świadomy.
  • Fałszywa wiadomość o konieczności aktualizacji danych do logowania np. z powodu ataku hakerskiego na bank i wycieku danych do logowania.
  • Fałszywe reklamy w wyszukiwarkach, które prowadzą do nieprawdziwych stron internetowych, łudząco podobnych do tych oficjalnych. Oszuści najczęściej wykorzystują wizerunek instytucji finansowych (m.in. banków), i na pierwszy rzut oka, ich strony wyglądają jak te prawdziwe. Dlatego zawsze należy weryfikować adres domeny, na którą zostajemy przekierowani, zwłaszcza wtedy, gdy zostajemy proszeni o podanie swoich wrażliwych danych lub zalogowanie się do usług internetowych (np. bankowość elektroniczna)
  • Cyberprzestępcy szukają swoich ofiar także w lokalnych serwisach sprzedażowych. Kontaktują się z osobą, która wystawiła ogłoszenie, nawiązują kontakt i informują, że są zainteresowani zakupem. Proszą abyśmy podali dane swojej karty płatniczej, tłumacząc, że jest to niezbędne w celu szybkiej „finalizacji transakcji”.


Jak się chronić przed fałszywymi bramkami płatności?

 

  • Zwracaj uwagę na adres witryny – czy nie zwiera błędów, literówek, znaków specjalnych. Jeśli cokolwiek budzi Twoją wątpliwości lepiej zrezygnuj z transakcji.
  • Nigdy nie loguj się do konta bankowego za pośrednictwem linków otrzymanych w mailu, w wiadomości SMS lub za pośrednictwem komunikatora. Do bankowości elektronicznej loguj się bezpośrednio z oficjalnej strony banku. Najbezpieczniej wpisz ją ręcznie w pasu przeglądarki.
  • Czytaj uważnie wszelkie powiadomienia z banku, zwłaszcza gdy dotyczą autoryzacji płatności. Jeśli cokolwiek budzi Twój niepokój – skontaktuj się z bankiem.
  • Zawsze weryfikuj wiarygodność osoby, która się z Tobą kontaktuje i nakłania Cię do podjęcia działań związanych z płatnością. Nie udostępniaj swoich danych osobowych lub finansowych, osobom, których nie znasz. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, zadzwoń do banku lub zaufanej osoby i zapytaj o radę.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę by bezpiecznie korzystać z bankowości elektronicznej?

Bezpieczne hasła do logowania.

Stosuj bezpieczne hasła czyli składające się z minimum 14 dużych i małych znaków. Zaleca się stosowanie kombinacji przypadkowych słów. W ten sposób Tobie będzie łatwiej zapamiętać hasło a oszustom trudniej je złamać. Dobry przykład to: NaKolacjeZjemZielonePomidory. Po więcej informacji nt. tworzenia bezpiecznych haseł odsyłamy do strony CERT Polska – link.

Różne usługi i różne hasła.

W sytuacji gdy posługujesz się jednakowym hasłem do wszystkich usług i zostanie one złamane (np. wycieknie w wyniku cyberataku), przestępcy automatycznie będą próbować wykorzystać je także w innych miejscach i serwisach. Dlatego zadbaj o to, żeby stosować unikatowe hasła do każdej usługi, a w szczególności do najważniejszych kont takich jak: poczta, bank czy media społecznościowe.

Weryfikacja dwuetapowa.

To dodatkowe zabezpieczenie używane w celu ochrony naszych kont internetowych przed nieautoryzowanym dostępem. Oprócz standardowego hasła, które zazwyczaj używamy do logowania, musimy wprowadzić dodatkowy kod np. wysyłany na telefon.Dzięki zastosowaniu weryfikacji dwuetapowej, nawet jeśli ktoś pozna Twoje hasło, nie będzie w stanie uzyskać dostępu do konta bez drugiego czynnika uwierzytelniającego. Takie rozwiązanie zwiększa poziom bezpieczeństwa Twoich transakcji finansowych.

Dodatkowe kody autoryzujące i limity transakcji

Zorientuj się w banku, w jaki sposób możesz zabezpieczyć finanse przed nieautoryzowanymi transakcjami. Zazwyczaj odbywa się to za pomocą kodów autoryzujących przesyłanych na telefon lub autoryzacji za przy pomocy aplikacji mobilnych. Wówczas przed każdą transakcją będziesz proszony o podanie jednorazowego kodu. Taki kod będzie ważny tylko przez kilka minut.

Ustal także dzienne limity transakcji oraz limity maksymalnych kwot na koncie bankowym. W sytuacji gdy dojdzie do nieautoryzowanej transakcji np. w wyniku kradzieży danych karty płatniczej, limity będą chronić Cię przed utratą wszystkich oszczędności.

Zdrowy rozsądek przede wszystkim

W każdej sytuacji dotyczącej płatności internetowych zachowaj szczególną uważność i zasadę ograniczonego zaufania.

Trudno przewidzieć wszystkie scenariusze działań i sposoby manipulacji stosowane przez cyberprzestępców, gdyż są one nieustannie modyfikowane i „udoskonalane”. Jest jednak jedna uniwersalna i ponad czasowa zasada: zdrowy rozsądek przede wszystkim!

***

Materiał przygotowany w ramach kampanii pt. #Halo! Tu cyberbezpieczny Senior! przygotowanej przez NASK, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w Policji oraz Warszawski Instytut Bankowości.

***

Program sektorowy „Bankowcy dla Edukacji” to jeden z największych programów edukacji finansowej w Europie. Jest on realizowany od 2016 r. z inicjatywy Związku Banków Polskich przez Warszawski Instytut Bankowości. Jego celem jest edukowanie uczniów, studentów i seniorów w zakresie podstaw praktycznej wiedzy dotyczącej ekonomii, finansów, bankowości, przedsiębiorczości, cyberbezpieczeństwa i obrotu bezgotówkowego.

Zapraszamy na stronę www.bde.wib.org.pl

Obecni seniorzy to pokolenie coraz bardziej świadome możliwości, jakie daje internet. Aż 86% badanych seniorów codziennie korzysta z internetu i co więcej – 65% dokonuje w internecie zakupów przynajmniej raz w miesiącu.

 

Kuszeni fantastycznymi okazjami możemy łatwo wpaść w sidła cyberprzestępców i natrafić na fałszywe sklepy lub oferty kupna/sprzedaży. Najczęściej oszuści tworzą strony internetowe łudząco przypominające autentyczne sklepy zaufanych firm, na których prezentują produkty po wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Przestępcy często promują takie oferty płatnymi reklamami, a także rozsyłają masowo informacje za pośrednictwem poczty e-mail lub SMS, aby przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów i przekierować do spreparowanej przez nich strony.

Kiedy ktoś dokonuje zakupu w takim sklepie, często musi wpłacić zaliczkę lub zapłacić całość kwoty za produkty, które nigdy nie zostaną wysłane. Cyberoszuści często wymyślają różne wymówki, dlaczego przesyłka się opóźnia lub nie jest dostępna, a w rzeczywistości wykradają pieniądze lub wykorzystują pozyskane prywatne dane, w tym również dane kart płatniczych do innych oszustw.

Co powinno wzbudzić naszą czujność?

Atrakcyjna cena - uważajmy na zniżki (szczególnie te „zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe”) i wszelkiego rodzaju próby wywierania presji do podjęcia szybkich decyzji. Są to zabiegi socjotechniczne mające nas skłonić do podjęcia pochopnych działań, których skutki mogą być opłakane. Zachowajmy szczególną czujność w takich sytuacjach.

Jak się ustrzec przed fałszywymi sklepami? 

Zanim podejmiemy decyzję o zakupach online, należy zweryfikować wiarygodność sklepu. W tym celu:

  • Sprawdź dane kontaktowe – czy są dostępne na stronie (m.in. e-mail, adres zarejestrowanej działalności gospodarczej, numer telefonu)? Na podstawie numeru NIP możesz także zweryfikować sprzedawcę w powszechnie dostępnych rejestrach (np. KRS, CEIDG). Brak możliwości bezpośredniego kontaktu ze sprzedawcą powinien wzbudzić Twój niepokój.
  • Zweryfikuj adres sklepu internetowego – jeśli zawiera błędy, literówki lub nijak się ma do nazwy sklepu, to bardzo wyraźny sygnał ostrzegawczy.
  • Zapoznaj się z treścią regulaminu zakupów – w szczególności z informacjami dotyczącymi sposobu dostarczenia przesyłki oraz zwrotu towaru. Bądź wyczulony na wszelkie niespójności pomiędzy nimi.
  • Skontroluj metody płatności – fałszywe sklepy bardzo rzadko oferują popularne metody płatności, unikają także możliwości płatności przy odbiorze towaru. Podczas płatności sprawdź, czy na pewno strona, do której odsyła sklep, to prawdziwa strona Twojego banku.
  • Przeczytaj opinie i komentarze o sklepie – zwróć uwagę, czy nie wydają się spreparowane, czy nie powstały wszystkie w jednym czasie i czy na pewno dotyczą tego sklepu, o dokładnie takim adresie strony internetowej.

Mit zielonej kłódki w adresie sklepu

W dobie pomysłowości przestępców tzw. zielona kłódka nie jest już dowodem bezpieczeństwa strony. Nawet jeśli przy adresie wyświetla się kłódka, ale inne elementy strony lub sposób dotarcia na nią budzą wątpliwości, nie należy bagatelizować tych ostrzeżeń.

Przykre skutki zakupu w fałszywym sklepie internetowym

Utrata pieniędzy wydanych na towar, którego nigdy nie otrzymamy, to stosunkowo niewielki problem. Największym niebezpieczeństwem jest utrata wszystkich dostępnych na koncie środków. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy przekonani, że jesteśmy na oficjalnej stronie banku, wprowadzamy swoje dane (login i hasło), a w rzeczywistości trafiają one w ręce oszustów. Jest to szczególnie niebezpieczne, gdy nie posiadamy dodatkowego zabezpieczenia, jak weryfikacja dwuetapowa (np. SMS z dodatkowym kodem autoryzacyjnym), wówczas przestępcy mają swobodny dostęp do naszego konta.

 Co zrobić, gdy zorientujemy się, że dokonaliśmy zakupów w fałszywym sklepie?

  • Jak najszybciej poinformuj dostawcę płatności, czyli bank, w którym prowadzony jest rachunek bądź karta płatnicza o zaistniałej sytuacji. * Zgłoś incydent na stronie incydent.cert.pl.
  • Zgłoś przestępstwo w najbliższym komisariacie policji.

Im szybsza będzie nasza reakcja, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy.

***

Materiał przygotowany w ramach kampanii pt. #Halo! Tu cyberbezpieczny Senior! przygotowanej przez NASK, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w Policji oraz Warszawski Instytut Bankowości.

***

Program sektorowy „Bankowcy dla Edukacji” to jeden z największych programów edukacji finansowej w Europie. Jest on realizowany od 2016 r. z inicjatywy Związku Banków Polskich przez Warszawski Instytut Bankowości. Jego celem jest edukowanie uczniów, studentów i seniorów w zakresie podstaw praktycznej wiedzy dotyczącej ekonomii, finansów, bankowości, przedsiębiorczości, cyberbezpieczeństwa i obrotu bezgotówkowego.

Zapraszamy na stronę www.bde.wib.org.pl